Wpis w blogu auta
Peugeot 206
Dodano: 15 lat temu
Blog odwiedzono 4550 razy
Data wydarzenia: 31.12.2009
Coś z hamulcami...
Kategoria: inne

Najnowsze blogi
Dodano: 3 dni temu, przez FranzMaurer
Marzec garncował, kwiecień do tej pory przeplatał ;) Dość powiedzieć, że jeszcze w czwartek (10/04) wracałem z Krosna przy opadzie śniegu i -1. Dzień później na tym samym kierunku deszcz i ...
26
komentarzy
Dodano: 4 dni temu, przez Maniek1986
Jak w tytule. 11.04.2025r minęło 2 lata od zakupu przeze mnie Leona. Aktualny przebieg to 82.700 k, więc przez ostatnie 12 miesięcy autko przejechało 17.300 km. Złożyły się na to trasy 2 * ...
6
komentarzy
Marki społeczności
Szukaj znajomych

jeśli by nie było podciśnienia w opisie pojawiłoby się 'nie mam wystarczająco siły w nodze żeby zahamować'...
Taki biorący za mocno tył to w hamulcach bębnowych spuchnięte okładziny na szczękach, a w tarczowych i to jeszcze z abs wychodzi, że albo sterowanie tym z poziomu pompa/sterownik abs albo właśnie regulator rozkładu siły hamowania.
Jeśli byłyby zapowietrzone hamulce to pedał wchodzi lekko za głęboko ale hamuje wszystkimi kołami tak samo. Prawdopodobnie taki 206 ma dwuobwodowy układ hamulcowy(dla bezpieczeństwa), tzn że pod jeden układ podpada przednie prawe koło i tylne lewe, a drugi układ przednie lewe i tylna prawe. Czyli to też nie to, że za mocno i szybko hamuje tył. Obstawiam regulator, który jest zapewne na stale połączony z nadwoziem, a jest sterowany jakimś tam ramieniem z wleczoną osią/belką skrętną ot cała awaria. Mogło się to też zamrozić zbytnio przy wielkich mrozach jeśli płyn stary i zawierał wody za dużo.
Chętnie się dowiem jak już się wyjaśni także nie zapomnij command_dos opisać co było nie teges. pzdr
piszczą gdy się kończą ale 99% aut ma te blaszki piszczące tylko na zewnętrznych klockach, a jeśli kończą się nierówno akurat wewnętrzne? Inna sprawa, że to całkiem zły trop może być bo regulator siły hamowania tyłem w zależności od obciążenia mógł paść, rozpiąć się itd Nie wiem czy taki peugeot to ma ale jeśli oba tylne koła 'równo biorą' to znak, że coś nimi tak steruje...
Do wildpolish: "na prostej drodze rozpedz ponad stowke i pedal w podloge kilka razy" - robiłem tak i nic to nie dało...
Sprawdziłem jeszcze poziom płynu hamulcowego - w normie. Może koniec klocków, albo tarcz? Sam nie wiem od czego zacząć...