Wpis w blogu auta
Chrysler 300M
Dodano: 13 lat temu
Blog odwiedzono 934 razy
Data wydarzenia: 28.10.2011
Kozaki zimowe+ SPA
Kategoria: inne
Korzystając z dnia wolnego pojechałem dzisiaj do Norauto, aby założyć kozaczki zimowe. Muszę powiedzieć, że bardzo fajnie zachowują się na drodze. Zobaczymy jak sprawdzą się w śniegu.
Tak na marginesie- czekając na odbiór auta podszedłem na dział z akumulatorami i tam zobaczyłem plakat informujący iż "łaskawe" Norauto zapłaci 30zł za zużyty akumulator, który postanowimy zostawić u nich -hmmmm ale z tego co mi wiadomo- to jest taki obowiązek i klient płaci na wstępie 30 zł więcej jeżeli właśnie nie odda starego akumulatora- i tak jest wszędzie. Czemu, więc tak klientów wprowadzają w błąd. No może nie błąd, ale dają mu złudne poczucie zrobienia "dobrego interesu"- aż mnie to wkurzyło. No chyba, że ja coś źle zrozumiałem, ale nie ważne.
Zaraz po wymianie autko pojechało do SPA i od razu jakoś tak odżył

Najnowsze blogi
Dodano: 16 godzin temu, przez Egontar
Ciąg dalszy po wymianie oleju w skrzyni biegów.
https://www.autowcentrum.pl/blog/post/w-skrzyni-eat6-statycznie,38519/
Wymiana uszczelniacza wału korbowego / 10.04.2025 / 179 621 km ...
4
komentarze
Dodano: 1 dzień temu, przez Egontar
Ostatnio wiele się dzieje w naszej stajence. Po zmianie głównych ogierów koniecznym jest zajęcie się poprzednikami z racji zmian właścicielskich :) Juke pojeździł u nas 8 lat i choć ...
19
komentarzy
Dodano: 2 dni temu, przez Egontar
Trochę zaległych spraw na zaległy wpis. Co prawda C5-tka hula już od 1,5 miesiąca, to z dziennikarskiego obowiązku a może z własnej wygody (coś jak pamiętnik dla coraz gorszej pamięci ;)) ...
29
komentarzy
Marki społeczności
Szukaj znajomych

raczej odwrotnie
Ceny rzeczywiście są różne
Masz rację, że tylko cenowo. Ja na ten sezon wybierałem tylko pod względem ceny. Wybrałem najtańsze z możliwych w moim rozmiarze. Zapłaciłem 270zł za sztukę. Autem planuję śmigać jeszcze przez ok pól roku, więc super wypasionych nie potrzebowałem. Miałem do wyboru, albo jeszcze tańsze bieżnikowane- zrezygnowałem, albo używane -gość chciał za sztukę 200zł albo....nowe, ale nie znanej firmy. Więc wybrałem trzecią opcje.
Też patrzyłem za opiniami bo miałem jeszcze kilka innych do wyboru w przedziale do 300zł i z tego wszystkiego wybrałem właśnie te, ponieważ opinie miały w miarę dobre.
Wiem, że w testach ADAC wychodzą słabo, ale tam wychodzą dobrze tylko niemieckie opony
A teraz na poważnie- muszę powiedzieć, że jestem tymi oponami mile zaskoczony. Nie szumią, dobrze mi się prowadzi- teraz kiedy śniegu nie ma to na autostradzie jadę 180 i też bez problemów. Zobaczymy jak na śniegu się sprawią. Nie pisze tego dlatego, aby je bronić bo właśnie takie kupiłem bo co mi po tym- gdyby się okazały totalną porażką to też bym to przyznał, ale jak na razie po prostu jestem zadowolony.
Ale testy ADAC nie pozostawiają suchej nitki na tych oponach.
Mycie na plus.
Tu masz rację- za wymianę opon- samych opon...bez tam jakiegoś azotu itp zapłaciłem 84zł, ale nie to mnie najbardziej przeraziło......przeraziło mnie to, że tam pracują same dzieci po szkole...chyba na praktykach. Nic nie sugeruję....bo czasem może się okazać, że praktykant będzie miał większą wiedzę niż "doświadczony" mechanik, który całe życie z młotkiem przy polonezie robił....ale osobiście jakoś tak to odebrałem jako minus.
Nawet wolałem nie patrzyć jak ten młodziutki chłopczyk odpalił moje autko, aby wjechać do warsztatu.....co się nakręcił