Wpis w blogu auta
Ford Fiesta
Dodano: 10 lat temu
Blog odwiedzono 1735 razy
Data wydarzenia: 07.04.2015
Niwelowanie zadrapań tapicerki
Kategoria: inne
I tutaj właściwie historia mogłaby się skończyć, gdyż jej ciąg dalszy nastąpił dopiero kilka dni później, kiedy to moja luba, wsiadając do samochodu z zakupami, zaniepokoiła się, że zarysowała mi schowek, jednak nie wiedziała czym, bo nic ostrego w torbie nie miała. Może butem? Ale aż w tylu miejscach? Przypomniało mi się wtedy jak wracaliśmy z Wojtkiem parę dni wcześniej do domu...
No nic, kolega dostał żółtą kartkę :D

Zacząłem więc czytać na temat regeneracji zadrapań itp. Znalazłem nawet specjalistyczne narzędzia i materiały do naprawy tapicerki Picobello: http://www.picobello-shop.pl/dzial/zestaw-naprawczy-do-retuszu-uszkodzen-na-elementach-z-tworzyw-sztucznych-w-samochodach. Cena zestawu nie jest najniższa więc zakupu nie dokonałem. Temat odłożyłem na jakiś czas, tak aby móc przy tym kiedyś na spokojnie pogrzebać. Akurat dzisiaj nadarzyła się taka okazja.
Do naprawy użyłem: kuchennej gąbki, z ostrym zakończeniem na jednej ze stron, zapalniczki, preparatu Plak Super Mat oraz jakiegoś starego czernidła, które zostało mi jeszcze z poprzedniego auta.
Najpierw wszystkie rysy przetarłem ostrą stroną gąbki, żeby je wygładzić i usunąć "nitki" plastiku, które odstawały przy zarysowanych miejscach. Następnie delikatnie podgrzewałem miejsca uszkodzeń płomieniem zapalniczki i palcem wygładzałem w kierunku naturalnego zamknięcia rysy (ewentualne pozostałości "nitek", o których wcześniej wspominałem też przy okazji powinny zniknąć). Warto mieć przy sobie wilgotną szmatkę i od razu po każdym użyciu zapalniczki, przetrzeć ewentualne osmolenie. Palcem sprawdzałem czy któreś zadrapanie jeszcze gdzieś nie haczy. Na sam koniec przetarłem cały schowek na mokro i na sucho oraz użyłem Plaka.
Niestety moja natura, tak jak nie dopuszczała do siebie myśli rys na schowku, tak kazała mi dążyć do perfekcji i po użyciu Plaka, jeszcze raz użyłem ostrej krawędzi gąbki na jedną z rys (żeby było idealnie). Jakiś składnik z Plaka spowodował łatwiejsze ścieranie się koloru przy tarciu, tak że jego późniejsze użycie, nie zasłaniało już przebarwienia, wręcz bardziej je uwydatniało. Na sam koniec musiałem więc jeszcze użyć niewielkiej ilości czernidła, żeby wyrównać kolor.
Podsumowując, ważna jest delikatność, cierpliwość, ostrożność przy użyciu zapalniczki oraz to żeby nie przeginać z dążeniem do perfekcji. Ideału i tak się już nie przywróci. Ważne żeby poprawić i zamaskować rysy. Efekty przedstawiam na zdjęciach. Jeśli macie jakieś sprawdzone sposoby na tego typu uszkodzenia to dajcie znać. Sam jestem ciekaw co powiecie nt. mojej garażowej metody.
Najnowsze blogi
Dodano: 12 godzin temu, przez darek-k
Przyszedł czas na serwis olejowy z filtrami
robota zrób to sam jak zwykle
Olej Total 5W30
filtr oleju PSA 1109CK
filtr paliwa PSA 1906C0
filtr powietrza MANN
filtr kabinowy Valeo 715635/ZAW ...
Dodano: 2 dni temu, przez niki129
Tak jak w temacie, postanowiłem trochę przewietrzyć garaż.
Audi A2 i Daihatsu Terios zostały wystawione na sprzedaż. Uwaga obydwa auta sprzedały się w ciągu 24 godzin od wystawienia. ...
10
komentarzy
Dodano: 6 dni temu, przez FranzMaurer
Marzec garncował, kwiecień do tej pory przeplatał ;) Dość powiedzieć, że jeszcze w czwartek (10/04) wracałem z Krosna przy opadzie śniegu i -1. Dzień później na tym samym kierunku deszcz i ...
36
komentarzy
Marki społeczności
Szukaj znajomych

Najlepiej jakby plastiki były miękkie i wytrzymałe :D a fakt w Corsie trochę to wiało tandetą
nawet Ci to wyszło ale na zdjeciu wiadć ciemniejsze plamki cos przesadziles czy to tak slonce pada?