Wpis w blogu auta
Renault Laguna
Dodano: 13 lat temu
Blog odwiedzono 1035 razy
Data wydarzenia: 09.05.2012
Nowa insalacja LPG
Kategoria: zmiany w aucie
Z gaziarzem umówiłem się już wiele dni wcześniej, Cena instalacji z montażem 2400. Jest to firma STAG. (Butla 41,5 l)
Czas montażu, bardzo szybki. Sam się nie spodziewałem ,że po 7 godzinach autko będzie do odbioru.
Wrażenia jak najbardziej pozytywne, dodam , że we wcześniejszym aucie miałem instalację na tzw "śrubę".
Różnica, jak niebo i ziemia, różnica pomiędzy benzyną a gazem jest niezauważalna

Średnie spalanie w mieście wyszło mi ok. 10-11 / 100. Dodam, że mam dość szerokie opony i poruszam się "dość dynamicznie".
Tak więc wynik bardzo zadowalający.
Na instalację jest rok gwarancji producenta.
Najnowsze blogi
Dodano: 4 dni temu, przez Egontar
Ciąg dalszy po wymianie oleju w skrzyni biegów.
https://www.autowcentrum.pl/blog/post/w-skrzyni-eat6-statycznie,38519/
Wymiana uszczelniacza wału korbowego / 10.04.2025 / 179 621 km ...
27
komentarzy
Dodano: 5 dni temu, przez Egontar
Ostatnio wiele się dzieje w naszej stajence. Po zmianie głównych ogierów koniecznym jest zajęcie się poprzednikami z racji zmian właścicielskich :) Juke pojeździł u nas 8 lat i choć ...
33
komentarze
Dodano: 6 dni temu, przez Egontar
Trochę zaległych spraw na zaległy wpis. Co prawda C5-tka hula już od 1,5 miesiąca, to z dziennikarskiego obowiązku a może z własnej wygody (coś jak pamiętnik dla coraz gorszej pamięci ;)) ...
39
komentarzy
Marki społeczności
Aktualnie online
Szukaj znajomych

Napisałeś też o jakieś vectrze, co jej robić nie chcieli. Mimo iż nie jestem mechanikiem i nie mam zbyt wielkiej wiedzy na ten temat, to często spotykam sie z niestworzonymi historiami na temat: czego to lpg nie popsuło... Rzeczywiście lpg jest suchy i ma wyższą temperaturę spalania, ale jeśli wszystko jest odpowiednio dobrane, zamontowane i nie jeździsz "do odcięcia", to prawdopodobieństwo jakiś uszkodzeń związanych z lpg jest niewielkie.
W sumie to silniki bez instalacji nie powinny się wcale psuć, bo przecież to gaz niszczy cylindry, świece, tłoki, tłumiki, przewody itp.
Pozatym zadowolenie podczas tankowania na stacji LPG jest nie współmierne do tankowania PB
Wynika z tego że różnie bywa z gazem. Zapewne zależy wszystko od instalacji, jej rodzaju, poprawnego montażu i silnika, ten ostatni może okazać się całkiem wytrzymały zasilany gazem. Podobno lanosy dobrze znoszą gaz.
Z kolei kolega miał problemy z 16 zaworowym silnikiem opla w vectrze '97 (brała sporo oleju) i gdy pytał o możliwość szlifowania głowicy, renomowany warsztat we Wrocławiu powiedział że jak jeździła na gazie to nie podejmuje się usługi.
Ja też powoli przekonuje się do gazu, chociaż Lanos nie jest najlepszym wykładnikiem zadowolenia (auto nie jest na "pełnym wtrysku")
Od tamtej pory wszystkie auta mamy zawsze w gazie i jesteśmy z tego paliwa mega zadowoleni
Już niedługo gazuję swoją Dziabaduchę
Co do szybszego zużycia świec i kabli WN to szczerze nie znam problemu
Kompletna bzdura że gaz szybciej zużywa silnik
Pozdro
PS meganką do dzisiaj śmiga mój stary
Mam pierwsze auto z gazem jak tak dalej będzie z cenami paliwa to kolejne tez będą z gazem (tylko mnie szkoda do pojazdu wartego np 50-60 tyś zł zakładać gaz).
Auta wyposażone w fabryczne instalację mają czasami dodatkowe smarowanie (mały zbiorniczek z cieczą - więcej nie wiem na ten temat). Ktoś jest w temacie niech wyjaśni
No i eksploatacja na gazie wymaga aby czasami auto pojeździło również na benzynie (bo na samym gazie i tylko na gazie niebyt dobrze jeździć).
A że gaz psuje silnik - w tym sensie że od nowości na benzynie bez remontu zrobi się np 250 tyś km a na gazie mniej. Gaz też powoduje że szybciej zużywa się tłumik, przewody, świece.
Więc są minusy oprócz plusów.
Mam w jednym aucie gaz i przekonuję się do niego, zobaczymy co będzie jak pojeżdżę z 3-4 lata i osiągnę przebieg "z instalacją gazową" np: 120 tyś km (wtedy auto będzie miało 240 tyś km)
Auto ma przejechane 133 tyś km - powinno drugie tyle zrobić "na gazie" i wtedy można będzie oddać je na...
gaz niszczy silnik niestety, powoli ale jednak.
Gdyby kolega zakładał instalację do Laguny, która ma 220 tyś km to już byłoby niezbyt mądre, opłacalne.