Wpis w blogu auta
Citroen C3
Dodano: 5 lat temu
Blog odwiedzono 965 razy
Data wydarzenia: 03.05.2019
Polerka lamp
Kategoria: zmiany w aucie
Z uwagi na to, że po zakupie auta stwierdziłem, że wszystkie lampy są zbyt zmatowiałe postanowiłem postanowiłem je wypolerować. Użyłem papieru ściernego w połączeniu z wodą i Ludwik'iem. Ponieważ zmatowienie było bardzo duże zastosowałem po kolei papiery o gramaturach 600, 1000, 1500, 2500 oraz na koniec pastę polerską K2 Lamp Doctor. Z uwagi na to że lamp jest cztery i aby zrobić to (ręcznie) dokładnie, to trzeba poświęcić około 2h na lampę co nie specjalnie było mi na rękę, bo jestem po wypadku, cały potłuczony i mam połamane żebra. Tak więc postanowiłem użyć polerki mechanicznej którą nabyłem ze 4 lata temu do polerowania auta po woskowaniu, a dokładnie "Celiny". Użyłem jej raz. Niestety syn robił ro częściej i uszkodził wtyczkę. Całe szczęście znalazłem w garażu jakąś zastępczą i wymieniłem. Efekt nie jest idealny, bo nie mogłem zbyt długo udzielać się fizycznie ze względu na ból w klatce piersiowej ale i tak jest o niebo lepiej. Jak się wykuruję to robotę poprawię.
Szerokości!

Najnowsze blogi
Dodano: 14 dni temu, przez Egontar
Wzorem wszystkich poprzedników, niniejszym wprowadzam pamiętnik charakterystycznych przebiegów dla Shine'a.
Pierwszy zanotowany przebieg jest z placu, na którym auto zostało zakupione. ...
80
komentarzy
Dodano: 18 dni temu, przez Egontar
W ramach wolnego czasu przeglądnąłem dokumentację serwisową mojego DSa i w oczy rzuciła mi się faktura za wymianę oleju w skrzyni biegów zrobiona przy przebiegu 122 kkm. Doświadczeni ...
56
komentarzy
Dodano: 28 dni temu, przez MarcinGP
Zgodnie z prośbą Twórcy, pomysłodawcy, ojca tego portalu przez duże "T", a może pomysł przez "P", ojca przez "O" - analogicznie jak "OFF", (to chyba logiczne), czyli naszego "znachora - ...
76
komentarzy
Marki społeczności
Aktualnie online
Szukaj znajomych

A to w Twojej wersji.
Nie konika morskiego.
Tam było:
- masz akwarium?
- nie
- toś pedał.
Tu akurat on miał akwarium.
https://youtu.be/SV4yd4DjBHY
W jakimś kawele było - nie masz rybek, toś pedał.
Nie masz psa, a szukasz kolegi?
Coś za coś
O to, to - czymś Cię pognębię
Też takie znieczulanie uważam za najbardziej efektywne
W razie jakby co, to jeszcze pozostanie agrest.
No dobra, ruzgę zostawię w spokoju, załatwię to pokrzywą
Wątroba zwyczajna.
A ja tam w Tyliczu czym innym się znieczulałem - żołądka też mi nie ryło, no może tylko trochę beret.
Jak wpadnę i Cie wymasuję rózgą, to od razu Ci się poprawi.