Tutaj jesteś:
Społeczność
»
Blogi
»
Blog kierowcy FranzMaurer
»
Punto i Corsa na zastępczych występach czyli kolejne małe porównanie.
Wpis w blogu użytkownika
FranzMaurer
Dodano: 10 lat temu
Blog odwiedzono 1162 razy
Data wydarzenia: 08.11.2014
Punto i Corsa na zastępczych występach czyli kolejne małe porównanie.
Kategoria: inne
Mniejszy Fiat to nówka sztuka, rocznik 2014, na liczniku 0 km . Pojazd zastępczy z ASO. Tym razem w moim kolorze - biały , 1.4, 77 KM w benzynie. Na pokładzie elektryka z przodu, manualna klimatyzacja, regulowany ręcznie na wysokość fotel kierowcy, skórzana multimedialna kierownica ruchoma w dwóch płaszczyznach, radio CD/MP3, światła do jazdy dziennej.
Niestety, brak możliwości wyjazdu poza granice RP (jeśli wyjazd na Słowację można tak zakwalifikować), zmusił mnie do skorzystania z uprzejmości mojego Taty i "wypożyczenia" od Niego Corsy D przed liftem. Tutaj rocznik 2008, kolor złoty, 1.4 benzyna, 90 KM. Wyposażenie identyko jw., tylko bez DRL i skóry na kierownicy. Na liczniku 74 tys. z okładem.
Fiatem zrobiłem 612 km w 3 trasach, Oplem jedną 1.258 km, które tradycyjnie opiszę oddzielnie. Przejdźmy zatem do porównania.
Zewnętrznie Corsa prezentuje się bardziej poważnie i masywnie. Mimo sędziwego wieku modelowego sylwetka Punto nie jest nudna, jednak widać, że kreski stawiane były jeszcze pod egidą innych trendów. Stawiając je obok siebie gabarytowo przewagę ma Opel. Jakby nie patrzeć lekkie wskazanie na Niemca.
Wewnątrz Opel jest bardziej zabudowany przez co można odnieść wrażenie, że jest mniej miejsca niż w Fiacie. Niemcy mocno rozbudowali panel środkowy z miniaturowymi przyciskami, do których obsługi trzeba się przyzwyczaić. In minus brak komputera pokładowego, za który wtedy trzeba było słono dopłacić, pomimo że to całkiem doposażona wersja (jest czujnik deszczu czy fotochromatyczne lusterko wsteczne) oraz zamykanie drzwi od wewnątrz przyciskiem. Punto ma komputer z prawdziwego zdarzenia, a automatyczne zamykanie można ustawić z jego poziomu. Fiatowska deska ma więcej gracji, niczego nie trzeba szukać czy wypatrywać. Mi brakuje tu jednak wskaźnika temperatury zewnętrznej, który w Oplu jest. Plastiki w obu są twarde, ale przyjemne w dotyku. W żadnym nic nie trzeszczy . Audio gra na podobnym, akceptowalnym poziomie – w każdym po 6 głośników. Cupboardy w sensownych miejscach, Punto nawet oferuje takowy dla pasażerów tylnego rzędu. Kieszenie w przednich drzwiach też są funkcjonalne, choć więcej miejsca ma w nich Corsa, tak samo jak w schowku przed pasażerem. Mimo wszystko plus dla Włocha.
Fotele porównywalne, optymalnie twarde, ale jednak Oplowskie są bardziej ergonomiczne i większe. Miejsca z przodu i z tyłu jest praktycznie tyle samo, jednak przez lepiej zaprojektowany panel środkowy Fiat oferuje większą ilość powierzchni z przodu. Bagażnik bardziej zbajerzony w Corsie - podwójna podłoga, ale wizualnie w Punto jest więcej przestrzeni załadunkowej. Można powiedzieć - remis.
Silniki nie porywają osiągami, ale oferują wystarczającą moc do sprawnego poruszania się po mieście czy w trasie. Fiat przy '110' ma już 3500 tysiąca obrotów i siłą rzeczy jest głośniejszy przy prędkościach ekspresowych czy autostradowych. Corsa jest na pewno lepiej wyciszona. Jednak wyczuwa się w niej pewną ociężałość ze względu na swoją wagę i stając z nią w szranki tym Punto nie byłbym na straconej pozycji . Suma summarum plus dla Opla.
Spalanie podobne, może Corsa bierze z pół litra więcej ze względu na masę i większą moc. Dokładnych danych do porównania nie jestem jednak w stanie podać ze względu na brak komputera pokładowego w Corsie.
Zawieszenie wybiera na podobnym poziomie, jednak Opel robi to bardziej dostojnie i tutaj wygrywa. Punto jest też dość nerwowe przy jeździe z prędkościami autostradowymi, czego w Corsie nie doświadczyłem.
Patrząc na powyższe Opel ma lekką przewagę nad Fiatem, jednak nie jest to różnica na poziomie niebo a ziemia . Moja subiektywna ocena pozwala określić Corsę jako bardziej stonowane i poważne auto, podczas gdy Punto jest wciąż lekko zawadiackie i bardziej młodzieżowe. Można powiedzieć taki trochę niesforny południowiec versus poukładany Niemiec. Gdybym miał jednak wybierać dla siebie, postawiłbym raczej na Fiata .
P.S. Zdjęcia Corsy poglądowe - udało mi się znaleźć praktycznie takie same. W czwartek byłem pod dużą presją czasu i nie miałem już go na robienie fotek.
Ostatnia aktualizacja: 11.11.2014 20:21:26
Najnowsze blogi
Auto do kasacji? W Łodzi zrobisz to szybko i bez stresu! Sprawdź szczegóły na stronie.
https://auto-szrot-kasacja-pojazdow.pl/lodzkie/lodz
Dodano: 18 dni temu, przez niki129
Miałem sprzedać Audi ale jakoś było mi żal tamtego auta wystawiłem równolegle na sprzedaż forda. Ogłoszenie wisiało 3 tygodnie, pierwszy telefon, oglądający finalnie auto sprzedane. ...
8
komentarzy
Dodano: 26 dni temu, przez darek-k
Objaw był taki że auto raz opadało, sam tył, i podczas podnoszenia w pewnej chwili jak z procy do góry poszedł, usterka się pogłębiała, że już nawet podczas jazdy potrafił wystrzelić do ...
5
komentarzy
Marki społeczności
Aktualnie online
Szukaj znajomych
o tak
Jakby na to nie patrzeć .
To prawda
No i zawsze lepiej nie wygodnie jechać, niż wspaniale iść
Darowanemu koniowi...
Miło to słyszeć
Generalnie to wściekły jestem, ale zbyt dużego pola manewru na razie nie mam...
Gdyby taki dali zastępczy wcale bym się nie obraził .
Bardzo się cieszę .
Tutaj była regulacja wysokości fotela kierowcy i dzięki temu udało mi się znaleźć nawet dość optymalną pozycję.
Dla mnie też Kropek na przedzie .
Wiadomo, od Golfa w górę się liczy .
Zaproponowałbym Ci Lanosa, ale nie produkują
Wybieram kropka, mimo tego że nim nie jeździłem
Też jestem zdziwiony, tymbardziej że cały wyświetlacz komputera jest z Bravo...
Każdy swoje fobie ma .
GP Evo już niestety nie ma. Teraz tylko Punto .
Testów na razie mam dość, Bravo ma jeździć .
Na widoczność do tyłu nie narzekałem, a gabarytowo cóż... To w końcu klasa B, która i tak urosła .
To jak po 50 tys. jest już zajeżdżone, to nie wiem co dalej pocznę .
Celowo nie piszę, że lepsze.
Coś jest w tych małych włoskich autach, że nawet w bazowaych wersjach czymś do siebie przekonują.
Spróbuj (jeśli będzie okazja) "Grande Punto Evo" 1.4 z silnikiem 95km lub 105km, to już naprawdę przyjemnie jeździ
Dla mnie jeszcze widoczność szczególnie do tyłu było dość mocno ograniczona i fotele faktycznie mogłyby być lepsze, odniosłem wrażenie, że były robione z myślą o drobnych kobietach
Deska a Oplu koszmar, paskudztwo
No, kończcie flaszkę i do domu... W nocy ognisko...
Eee... Czego ? Zwykła dyskusja .