Wpis w blogu auta
Dacia Duster
Dodano: 2 lata temu
Blog odwiedzono 738 razy
Data wydarzenia: 12.06.2022
Statystyczny remanent
Kategoria: inne
Okrągły przebieg osiągnęliśmy dokładnie w 852 dniu współpracy, która uszczupliła mój budżet o 10 896 zł. W tym czasie za 6967 PLN kupiłem prawie 1292 litrów paliwa, a pozostałe 3292 złote stanowiły inne wydatki (ubezpieczenia, przeglądy, części zamienne, naprawy, akcesoria, itp.).
Rozbijając powyższe wartości na dni okazuje się, iż średnio przejeżdżałem blisko 18 km dziennie zużywając 8,4 l benzyny na "setkę" kosztującej przeciętnie 5,39 zł/litr. Wszystko to łącznie wzięte wygenerowało sumaryczny nakład rzędu niecałych 13 złotych na dobę!
Zgodnie z niepisaną tradycją zawsze początkowa faza użytkowania nowo nabytego pojazdu jest najmniej intensywna oraz najbardziej kapitałochłonna. Oby i tym razem historia znów się powtórzyła!
Najnowsze blogi
Dodano: 16 dni temu, przez Egontar
Wzorem wszystkich poprzedników, niniejszym wprowadzam pamiętnik charakterystycznych przebiegów dla Shine'a.
Pierwszy zanotowany przebieg jest z placu, na którym auto zostało zakupione. ...
84
komentarze
Dodano: 20 dni temu, przez Egontar
W ramach wolnego czasu przeglądnąłem dokumentację serwisową mojego DSa i w oczy rzuciła mi się faktura za wymianę oleju w skrzyni biegów zrobiona przy przebiegu 122 kkm. Doświadczeni ...
56
komentarzy
Dodano: 1 miesiąc temu, przez MarcinGP
Zgodnie z prośbą Twórcy, pomysłodawcy, ojca tego portalu przez duże "T", a może pomysł przez "P", ojca przez "O" - analogicznie jak "OFF", (to chyba logiczne), czyli naszego "znachora - ...
76
komentarzy
Marki społeczności
Szukaj znajomych

To już wiem dlaczego i szanuję
Pozdrów mamę, bo ciężką robotę "w nowym ładzie" ma
Nie podzielam (jeszcze) kultu Excela. Korzystam z niego od niedawna i tak naprawdę dopiero się go uczę.
Zamiłowanie do wszelkiego rodzaju obliczeń nie wynika z mojej pracy lecz z genów - jestem synem księgowej!
Tutaj to samo w ujęciu kwartalnym:
Ja dysponując jednym, ciągle użytkowanym autem nie mogę sobie pozwolić na awarie wynikające z zaniedbań serwisowych. Zwłaszcza, że zaspokaja ono potrzeby transportowe dwóch rodzin i jeździ nim mój dwuletni syn.
Zakup używanego samochodu wiąże się z koniecznością poniesienia opłat rejestracyjnych, skarbowych oraz ubezpieczeniowych. Doliczając do tego koszt "pakietu startowego" (części zamienne i robocizna mechanika) otrzymujemy pokaźną sumę, której nie jesteśmy w stanie szybko zamortyzować.
"Zgodnie z niepisaną tradycją zawsze początkowa faza użytkowania nowo nabytego pojazdu jest najmniej intensywna?
Jest odwrotnie, jeżdżę od razu 5x tyle co zwykle bez celu
A sprawdza się to:
"najbardziej kapitałochłonna"
Tylko kwestia konserwacji i dbania
Ja też zamiast ok 1200 km miesięcznie robię obecnie ok 500 km
Cieszę się bo ceny paliw są nieakceptowalne
O danke! Bronkę i Mariolkę też 😂
Duster jest chyba najmniej problemowym autem. Z tym silnikiem to już w ogóle...