Tutaj jesteś:
Społeczność
»
Blogi
»
Blog kierowcy MaArek77
»
Super samochód marzeń – niewielu go zobaczy
Wpis w blogu użytkownika
MaArek77
Dodano: 6 lat temu
Blog odwiedzono 1459 razy
Data wydarzenia: 23.06.2018
Super samochód marzeń – niewielu go zobaczy
Kategoria: inne
To Ferrari, Aston Martin czy Bentley
Zapewne kiedyś wspominałem że do jednej z moich prac jeżdżę na przedmieścia Hamburga i codziennie mijam obok salon Super samochodów. Jest to dealer takich marek jak Ferrari, Lamborghini, Aston Martin, Bentley, Rolls Royce czy Bugatti.
W środku byłem może 2 razy, nie wolno robić zdjęć ani dotykać samochodów. Maja sporo aut nowych i używanych a są w takim stanie wizualnym ze jak się ktoś nie zna to 5 letni Aston Martin obejdzie za nowego.
Do tego przed salonem zawsze stoją auta do jazd próbnych, zazwyczaj trzy.
Więc jeżdżąc obok nie szokuje mnie już fakt że mijam na skrzyżowaniu takie auta jak Ferrari 458 Italia czy Astona Martina DB11 na numerach próbnych.
Ostatnio zajechały mi drogę dwa nowe czarne Bentleye Coupe, obydwa na próbnych rejestracjach z innego landu i w obu kierowca to elegancki facet w garniturze.
Wczoraj jadąc obok salonu zauważyłem ciekawe auto. Trudno aby nie rzuciło się w oczy bo gdyby było w innym kolorze zapewne wmieszałoby siew stojące obok Aventadory czy Ferrari. Maja nawet w salonie F40 a ostatnio widziałem jadące F50.
Tym super samochodem było Lamborghini Urus.
Pierwszy SUV marki i chyba jedyny Supersportowy samochód w tym segmencie
Wprowadzenie do sprzedaży tego auta w Niemczech jak i zapewne w całej Europie miało nastąpić latem. Zastanawiałem się kiedy otrzymają pierwszy egzemplarz. I jest, z naklejkami na drzwiach „Lamborghini Hamburg”.
Na szczęście znalazłem wolne miejsce do zaparkowania i na szybko zrobiłem kilka zdjęć.
To auto które wzbudza wielkie emocje i spore zainteresowanie. Najmocniejszy produkowany seryjnie SUV na świecie, silnik o mocy 641 koni a cena od około 200 tys. Euro. Może wynieść nawet 1,5 miliona złotych.
W Polsce podobno jest jeden i zakupił go Kuba Wojewódzki.
No zapewne i w Hamburgu znajda się ludzie ze świata kultury, biznesu czyli celebryci którzy kupią to auto.
Tak czy owak spotkanie tego modelu na ulicy jest prawie niemożliwe.
Chyba większe emocje wzbudzają tylko samochody marki Bugatti.
Na koniec ciekawostka, czym jeżdżą pracownicy takiego salonu? Niestety nie Porsche ani Ferrari. Za to na parkingu mamy 2 Golfy 7 GTD, jednego 7 GTI, jednego Golfa 5 w wersji R32 oraz jednego Golfa 7 R-kę. Do tego jest Ford Mustang, Chevrolet Corvette i jeden Opel GT
Jak się Wam podoba?
A może ktoś z Was widział inne ciekawe, najnowsze i bardzo drogie auto i zrobił zdjęcie ?
Ostatnia aktualizacja: 23.06.2018 12:16:17
Najnowsze blogi
Auto do kasacji? W Łodzi zrobisz to szybko i bez stresu! Sprawdź szczegóły na stronie.
https://auto-szrot-kasacja-pojazdow.pl/lodzkie/lodz
Dodano: 18 dni temu, przez niki129
Miałem sprzedać Audi ale jakoś było mi żal tamtego auta wystawiłem równolegle na sprzedaż forda. Ogłoszenie wisiało 3 tygodnie, pierwszy telefon, oglądający finalnie auto sprzedane. ...
8
komentarzy
Dodano: 26 dni temu, przez darek-k
Objaw był taki że auto raz opadało, sam tył, i podczas podnoszenia w pewnej chwili jak z procy do góry poszedł, usterka się pogłębiała, że już nawet podczas jazdy potrafił wystrzelić do ...
5
komentarzy
Marki społeczności
Aktualnie online
Szukaj znajomych
" alt=""/>
Zresztą przez 2 tygodnie to się takich super niskich modeli typu Porsche, Ferrari itd. bo innych marek i modeli nie rozróżniam naoglądałem a i mercedesa G65 AMG też trafiłem i też mi się podobał
Ale niestety jeśli Rolls lub Bentley nie odpowiada charakterem, linia nadwozia...
a musi być SUV, to zostaje Cayenne albo to średnio udane Lambo
Myślę ze prowadzi sie dobrze może na torze sa lepsze ale nie SUV-y
Nie znam się na tych autach ale cóż, takie czasy...
Do teraz nie rozumiem idei takiego SUVa. Co trzeba mieć w głowie, żeby kupić Porsche Cayenne "przebrane" jako Lamborghini za znacznie wyższą cenę? Stylistyka typu "chciałem być pilotem, ale nie wyszło"?
Ja rozumiem, prestiż... Ale mając majątek, nie warto kupić Aventadora i np. X5?
A jak jest się już starszym i chcę się wsiadać wysoko, to mamy szkaradną Bentejage i nowego Rollsa w wersji SUV.
Sportowy SUV to żart i to niesmaczny.
Jakoś nie wyobrażam sobie pojawić się na Nuerburgringu w Urusie :D
Żeby był dla mnie musi być:
- drogi ale w granicach rozsądku (nowy tak 250 tys zł nie więcej) wiec z 2-3 letni już w sensownej cenie a przebieg maksimum 40 tys. km
- szybki, no miedzy 7 a 8 sekund do setki, 200-250 koni ... ale Tylko Diesel i spalanie maksimum do 8-10 litrów. Tylko norma euro 6 d temp a więc auto z końca 2018 roku lub 2019
- dobrze wyposażony, teraz mierze w kamerę 360, fotele elektryczne z pamięcią i dobre nagłośnienie, poza tym wszystko co mam w obecnym aucie
Ostatni parametr to bagażnik, co najmniej 400 litrów ale realnie a nie z tym co pod podłogą i długość. 4,4 do 4,5 metra i nic więcej, czołgu nie chcę, ma być coś kompaktowego
Klient świadomy to klient wymagający
Ja spotkałem ostatnio taki wytwór przemysłu: